| |
[22-11-2003 ] Zakopane z lux - torpedą.
"Tatry międzywojenne" to książka, której już sama okładka nie przypomina nostalgicznego powiewu poprzedniej publikacji Jarosława Skowrońskiego "Dawno temu w Tatrach". Obraz fantastycznej Lux - Torpedy - pociągu kursującego pomiędzy Krakowem a Zakopanem pokazuje, że pod Tatry wraz z niepodległością przyszło nowe. Autor z kronikarską dokładnością odtwarza życie Zakopanego sprzed kilkudziesięciu lat. Spacerujemy więc po niepodległej stolicy Tatr, gdzie Stefan Żeromski, prezydent "Rzeczpospolitej Zakopiańskiej", odbiera na Rynku przysięgę od władz cywilnych i wojska. Później pisarz będzie wspominał "powierzono mi niemal dyktaturę nad Zakopanem i przyległymi dolinkami. Sprawowałem ten niezapomniany, śmieszny i wzniosły urząd przez jedenaście dni. Zaprzysiągłem uroczyście wojsko, szpiclów, gminę, pocztę i telegraf, a nawet prowadziłem wojnę o odzyskanie wsi Głodówka i Sucha Góra od inwazji czeskiej". Skowroński przedstawia dalej miasto Styryjeńskiego, Makuszyńskiego, Struga i Witkacego. Pełne swoistego uroku, ale i problemów oraz niekiedy też dziwacznych pomysłów. W 1928 roku powstał plan regulacyjny, mający zatamować chaotyczną rozbudowę Zakopanego. "Plan ten przewidywał między innymi przekształcenie Równi Krupowej w park z monumentalnym Domem Zdrojowym" - pisze Jarosław Skowroński. "Całość przypominała skrzyżowanie planu przebudowy Linzu autorstwa Hitlera z kompleksem Domu Przyjaźni Narodów ZSRR w Taszkiencie (...) "na szczęście" wkrótce zaczął się wielki kryzys i projekt odłożono na półkę". Jarosław Skowroński przedstawia również to, co dzieje się po drugiej stronie Tatr, jak i zawiłości polityki między państwami. Książka pełna jest faktów obrazujących codzienne życie zakopiańczyków i odwiedzających ich gości. Z zaskoczeniem dowiemy się, że dojazd ówczesnym nowoczesnym tramwajem szynowym lux-torpedą z Krakowa do Zakopanego zabierał jedynie 2,5 godz. Jak w sumie niewiele się zmieniło... Obszerny rozdział poświęcony jest taternictwu i narciarstwu. "Tatry międzywojenne" to nie tylko kronika ówczesnej codzienności. To także starannie wydany album z fotografiami Zakopanego sprzed lat. Wertując kartki zanurzamy się w świat, tak z jednej strony nieodległy, z drugiej zaskakujący. Przecież kto dziś wie, że w przedwojennej Czechosłowacji panował ruch lewostronny? Jarosław Skowroński "Tatry Międzywojenne", wyd. Galaktyka, stron 150.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|