| |
[27-11-2003 ] O mleku jeszcze raz...
Nie zamierzam likwidować mleczarni w Zakopanem. Nie mam planów wybudowania tutaj hotelu, bo się na tym nie znam. Chcę zainwestować w zakład. Sztandarowym produktem zakopiańskim ma być ser Ementaler – tak w skrócie brzmią deklaracje prezesa Mlekovity Dariusza Sapińskiego. To właśnie ta firma od trzech miesięcy jest właścicielem Podhalańskiej Spółdzielni Mleczarskiej na Skibówkach w Zakopanem. Jednak cześć pracowników, szczególnie ta zrzeszona w NSZZ Solidarność, powątpiewa w te deklaracje, bowiem ich zdaniem właśnie od trzech miesięcy nowy właściciel nie zrobił nic, by poprawić sytuację spółdzielni. Zaprzecza temu prezes Sapiński. Powiada, że na wszystko potrzeba czasu. W pierwszej kolejności regulowane są zaległości finansowe przedsiębiorstwa, których jest podobno sporo. Trwa reorganizacja pracy, by zakład przestał generować straty. W najbliższym czasie ma się rozpocząć wprowadzanie norm i certyfikatów, które umożliwią funkcjonowanie zakopiańskiej firmy w Unii Europejskiej. Prezes dodaje, że wartość inwestycji, które trzeba poczynić w zakładzie, to kwota 13-15 mln zł. Jego zdaniem technologia produkcji wyrobów mlecznych stosowana aktualnie w Zakopanem sięga lat 50. Czy Mlekovita zainwestuje tak duże pieniądze? Prezes Dariusz Stapiński mówi, że jest jeden warunek. Załoga musi chcieć pracować. Jakie będą dalsze losy zakopiańskiego zakładu – pokaże czas. Prezes Mlekovity podczas spotkania z dziennikarzami tryskał optymizmem. Chyba trochę mniej tego optymizmu było widać w oczach dyrektora Włodzimierza Szczerby. A jeszcze mniej wśród pikietujących przed spółdzielnią w Zakopanem działaczy Związku Zawodowego Solidarność. Nadszedł chyba jednak moment, w którym pracownicy zakopiańskiej mleczarni, muszą po wielu latach złych decyzji zarządu spółdzielni i zmarnotrawieniu wielu milionów złotych zdecydować, czy są w stanie sprostać nowym wyzwaniom. Skończył się dla nich czas ochronny a wkroczyła gospodarka rynkowa, gdzie owszem dyskutuje się o prawach pracowniczych ale przede wszystkim wydajnie się pracuje, wykorzystując nowoczesne technologie. Jeżeli nie uda się przeprowadzić właśnie takiej reformy umysłów to, nie zobaczymy już na sklepowych półkach wyrobów mleczarskich wyprodukowanych w Zakopanem z podhalańskiego mleka.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|