| |
[20-09-03 ] OSZUST W SUTANNIE
Mężczyzna podający się za księdza uciekł z zakopiańskiego pensjonatu, nie płacąc za siedmiodniowy pobyt. Właściciel apartamentów stracił 1600 zł. Fałszywy ksiądz wynajął 5-osobowy apartament 7 sierpnia. Twierdził, że gotówkę i dowód osobisty dostarczy później. Właściciel uwierzył i nie zameldował "duchownego". Nie zdziwił go także fakt, że nazajutrz do kwatery wprowadzili się kobieta i mężczyzna, których "ksiądz" przedstawił jako bliskich przyjaciół. W apartamencie dostępny był telefon, więc goście chętnie z niego korzystali. Następnego dnia znajomi odjechali. "Ksiądz" zaś opuścił pensjonat 13 sierpnia, nie regulując rachunku. Zakopiańscy policjanci ustalili, że dzień po wyjeździe zadzwonił do właściciela obiecując, że wkrótce wraca do Zakopanego i dostarczy pieniądze. - Jeszcze tego samego dnia wieczorem "ksiądz" zmienił plany i zdecydował się wysłać pieniądze pocztą. O wszystkim powiadomił właściciela w sms-ie - opowiada podkom. Halina Stokwiszewska, zastępca naczelnika sekcji kryminalnej komendy powiatowej policji w Zakopanem. Pieniądze do Zakopanego nie dotarły. O tym, że to nie koniec nieprzyjemnej sprawy, właściciel zakopiańskiego pensjonatu dowiedział się 9. września. Pracownica warszawskiej firmy sprzedającej samochody poinformowała go telefonicznie, że siedzibę dealera odwiedził mężczyzna podający się za współwłaściciela pensjonatu, chciał kupić auto. Kobieta zamierzała sfinalizować umowę, zadzwoniła więc pod zakopiański numer. Okazało się również, że "ksiądz" i "współwłaściciel" to jedna i ta sama osoba. To nie koniec niespodzianek. - Wynajmujący kwatery odszukał numer telefonu "przyjaciół księdza". Ci powiedzieli mu, że "ksiądz" również im przedstawił się jako "współwłaściciel", zainkasował pieniądze za nocleg w pensjonacie, a także przyjął 200 zł zaliczki na poczet balu sylwestrowego - mówi podinspektor Stokwiszewska. Policja, która nadal stara się wyjaśnić zawiłości tej skomplikowanej sprawy, apeluje, aby bezzwłocznie meldować gości, których pragniemy zakwaterować. Należy też koniecznie domagać się okazania dowodu osobistego.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|