Murzasichle przewodnikMurzasichle OnLine
Murzasichle turystyka
Murzasichle pogoda
Murzasichle informator


   6 stycznia: noc -11°C | dzień -7°C | ciśnienie: 925 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 11 km/h północno-wschodni
   7 stycznia: noc -13°C | dzień -4°C | ciśnienie: 912 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 12 km/h zachodni
Apteka dyżurna: Zakopane ul. Kasprusie 40a, tel. 201 40 69
Salon komputerowy i serwis: ul. Nowotarska 46, tel. 2001 913


Aktualności z Murzasichla i okolic

  [23-01-2004 ] Dwa dni, które wstrząsnęły miastem

Gdyby kibiców spod Wielkiej Krokwi przetransportować największym statkiem pasażerskim świata - "Queen Mary 2", transatlantyk musiałby kursować 24 razy. Organizatorzy szacują bowiem, że Puchar Świata w Zakopanem obejrzało na żywo blisko 70 tys. ludzi. Ochroniarz olbrzym przeskakuje bandę i pędzi po ubitym śniegu. - Mamy skoczka! - krzyczy do kolegów. Ale to nie Janne Ahonnen ani Adam Małysz tylko rozanielony kibic, który niewiadomym sposobem przedostał się na zakazany teren. Parującą z emocji dłonią pozdrawia 30-tysięczny tłum. Kamery rejestrują moment, gdy wątły mężczyzna niknie w objęciach rosłych panów. Tymczasem z dala od zgiełku inny zdesperowany kibic robi podkop. Trzymetrowe ogrodzenie oplata ściśle teren Wielkiej Krokwi. Ciekawscy sprawdzili, że parkan z metalowej sztywnej siatki ciągnie się lasem w górę i skutecznie broni dostępu. Kibic znalazł jednak szparę i teraz ją powiększa. Sam nie ma biletu. Smutek utopił w szklance mocnego trunku. Płyn dodał mu kurażu. Kibic nie wie jeszcze, że za moment bystry ochroniarz zauważy ruch przy płocie, a dzień później sprawa podkopu stanie się w Zakopanem głośna i wejdzie do harmonogramu konferencji prasowej w urzędzie miasta. Ja tu wejdę! Przy głównym wejściu na stadion skoczni tłum napiera na barierki. Pan w średnim wieku kiwa się na płotku. Jedną nogą jest już na zawodach, druga zwisa w półbucie. - Ja tu wejdę. Bilet mam! Co to jest w ogóle, żebym przejść nie mógł. Kroplisty pot na twarzy kibica rozmywa biało-czerwone znaki. Policjant jest nieugięty. Wytyczne jasne: nietrzeźwych wpuszczać nie można. Funkcjonariusze skonfiskowali już 4.5 tys. litrów alkoholu. Część z kibiców zrezygnowała i patrzy w dal na oświetlony ześlizg skoczni. Jednak jeden z marsowym czołem idzie do wynajmowanego pokoju. Z rodzinnego miasta przywiózł do Zakopanego wielką procę, którą teraz wykorzysta. Wraca na Krokiew i strzela do skoczków, którzy jadą wyciągiem na wierzchołek skoczni. I w tym przypadku ochrona działa na tyle szybko, że nic złego nikomu się nie dzieje. Znacznie gorzej było dzień wcześniej. Kibice bez biletów próbowali wtargnąć na skocznię. Poturbowali 30 ochroniarzy. Walczyli kamieniami i kijami. Rozbijali szyby samochodowe, uszkodzili radia. Uspokoili się dopiero, kiedy policja użyła gazu pieprzowego. Bez polityki, proszę - Adaś, kochany. Jak ja się cieszę! - aktor Marek Kondrat patrzy na Małysza jak na rodzonego syna. Ściska go, tuli. Ma łzy w oczach, jest wzruszony. Małysz też się cieszy. Leciał długo, wylądował daleko. Trybuny wyją, tysiące plastikowych trąb buczy dla idola. Wokół "Adasia" pojawia się wianuszek mężczyzn z małymi przekaźnikami w uszach - znak , że prezydent jest już blisko. Zmarzniętych fotoreporterów czeka próba, bo jeśli uda im się podejść dostatecznie blisko, zdjęcia będą bombowe. Aleksander Kwaśniewski pozdrawia tłum. Pod Tatry przybył 16 stycznia wieczorem. Kolumna prezydencka śmiga przez miasto na sygnałach, gapie są zdezorientowani. Prezydent będzie odpoczywał w luksusowym hotelu, który na czas wizyty głowy państwa zamieni się w pilnie strzeżoną twierdzę. Skrupulatnie przeszukany zostanie nawet dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. Teraz, w kolorowej chmurze z confetti, Aleksander Kwaśniewski gratuluje zwycięzcom. Jest uśmiechnięty i zrelaksowany. W Zakopanem niechętnie rozmawia o polityce. Lekkie ciało mistrza Ceremonia kończy się szybko. Rozśpiewane tłumy widzów ciągną Piłsudskiego i Czecha. Obie ulice są zapchane. Ze skoczni widać dobrze granatowy samochód urzędu miasta, w którym burmistrz razem z kierowcą utknęli między ludźmi na dobre 15 minut. Ciekawscy zaglądają do środka. Plakietka VIP, która przydała się burmistrzowi na stadionie, tu nic nie pomoże. Tymczasem Adam Małysz przebiera się w ogrzewanym kontenerze z blachy zarezerwowanym dla polskiej kadry skoczków. Jest już zupełnie ciemno i temperatura spada. Najwytrwalsi kibice czekają na mistrza. Są też fotoreporterzy. Adam jest już na zewnątrz, pakuje wielkie narty do bagażnika. Za kierownicą terenowego jeepa żona Iza. Kiedy skoczek daje znak, ochroniarze wręcz unoszą jego lekkie ciało w stronę rozentuzjazmowanego tłumu. Kobiety piszczą. Skoczek rozdaje autografy. W chwilę później jest już w jeepie i opuszcza Wielką Krokiew.


Murzasichle aktualności | aktualności, archiwum

tygodnik

Murzasichle miasteczko
Murzasichle OnLine Odbierz pocztę Zakopiańskie Forum Dyskusyjne Zakopane OnLine

Murzasichle | historia | kultura i sztuka | galeria | komunikacja | wyciągi narciarskie | handel i usługi | gastronomia | mapka | aktualności | kontakt
Murzasichle noclegi: Pensjonaty | Ośrodki wypoczynkowe / Domy wczasowe | Pokoje Gościnne | Apartamenty | Willa | Wynajem domków
© Murzasichle 2008   

Valid HTML 4.01! Informacje RSS z Murzasichla