Murzasichle przewodnikMurzasichle OnLine
Murzasichle turystyka
Murzasichle pogoda
Murzasichle informator


   6 stycznia: noc -11°C | dzień -7°C | ciśnienie: 925 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 11 km/h północno-wschodni
   7 stycznia: noc -13°C | dzień -4°C | ciśnienie: 912 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 12 km/h zachodni
Apteka dyżurna: Zakopane ul. Kasprusie 40a, tel. 201 40 69
Salon komputerowy i serwis: ul. Nowotarska 46, tel. 2001 913


Aktualności z Murzasichla i okolic

  [05-09-03 ] KUPA WSTYDU

Strumień osadu z zakopiańskiej oczyszczalni trafił w piątek wieczór do potoku Cicha Woda. Niewiele brakowało, a nowotarżanie znów byliby bez wody. Do wycieku doszło dzień po konferencji prasowej, zwołanej przez władze Zakopanego, podczas której burmistrzowie przekonywali dziennikarzy, że informacje Tygodnika Podhalańskiego o notorycznym spuszczaniu surowych ścieków do rzeki są nieprawdziwe. Piątek, 29 sierpnia br. Około godz. 18. ktoś z Harendy telefonuje do redakcji Tygodnika Podhalańskiego. Informuje, że potok zamienił się w gęsty ściek. Parę minut później znów telefon, tym razem z Króli: Przyjeżdżajcie natychmiast, znowu puścili ścieki do potoku. Godz. 18.30. Jest jeszcze jasno, ale zanosi się na burzę. Telefonujemy na policję, dajemy znać dziennikarzom z zaprzyjaźnionych mediów, prosimy o zawiadomienie "Sewiku". Godz.18.40 Jesteśmy na Harendzie, obok mostu. Rzeką płynie cuchnąca, czarną ciecz. Znowu dzwonimy na policję. Już działają. Podobno nie udało im się dostać na teren oczyszczalni ścieków. Telefonujemy do burmistrza Nowego Targu, żeby przygotował się do zamknięcia ujęcia dla swojego miasta. Mija godz. 19. Nadchodzi burza. Pada. Jesteśmy nad rzeką. Oberwanie chmury. Na teren oczyszczalni ścieków przyjechało całe szefostwo firmy. Godz. 19.30. Z informacji, jakie udaje nam się zdobyć, wynika, że do rzeki dostał się osad z oczyszczalni. Godz. 20.00: Jest już wiceburmistrz Krzysztof Owczarek, sprawujący nadzór m.in. nad "Sewikiem". Dziennikarzom Radia Kraków i RMF - jako jedynym udaje się przedostać na teren oczyszczalni. Godz. 20.05: Podobno ma też przyjechać senator Franciszek Bachleda Księdzularz. Informacja okazuje się jednak fałszywa. Ktoś przez telefon podał się za niego. Godz. 20. 20: Dziennikarzom radia udaje się dotrzeć do wiceburmistrza Krzysztofa Owczarka. Jest zdenerwowany. Krzyczy, że to sabotaż. Oskarżenia rzuca na Józefa Bachledę, szefa "Solidarności" w "Sewiku". - To ten jeden, który nie podpisał oświadczenia. Będzie musiał się wyprowadzić z tego miasta - słowa burmistrza trafiają na radiową taśmę magnetofonową. (Bachleda to jedyny pracownik z Sewiku, który nie podpisał oświadczenia, że nie pomagał dziennikarzom Tygodnika Podhalańskiego.) Owczarek nerwowo tłumaczy, jak doszło do skażenia. Z jego wypowiedzi wynika, że nie orientuje się w technologii, jaka tutaj jest stosowana. Godz. 21. 15: Wiemy już, co się stało. Oficjalna wersja wydarzeń różni się jednak od naszych ustaleń. Wiceburmistrz Owczarek utrzymuje, że sprawa nie ma nic wspólnego z działalnością oczyszczalni ścieków. Tymczasem, jak ustaliliśmy, od kilkunastu dni nie pracowała prasa do osadu. Kilka dni wcześniej zwolniony został pracownik, który ją obsługiwał. Przez cztery poprzedzające katastrofę dni, gromadzący się osad zamiast pod prasę (sprasowany osad wywozi się później i utylizuje albo kompostuje), wylewano na nieczynne już od kilku lat specjalne poletka albo inaczej laguny. Wcześniej nikt nie sprawdził, czy wytrzymają przegrody (wrota), które odgradza poletko od drogi. W piątek, około godz. 17 30, nie wytrzymały. Trujący, cuchnący płynny osad wylał się przez drogę i znalazł ujście w potoku Cicha Woda. Po godz. 22. W oczyszczalni trwa akcja ratunkowa. Próbuje się zagrodzić wypływ osadu do rzeki. Mimo godzin nocnych intensywnie pracuje koparka. Sobota rano. Burmistrz Nowego Targu Marek Fryźlewicz telefonuje do naszej redakcji. Dziękuje za piątkowe ostrzeżenie o zagrożeniu. Oświadcza, że dzięki naszym informacjom udało się ochronić mieszkańców miasta przed kolejnym zatruciem wody. Prosi o to, aby podziękować mieszkańcom Harendy. Informuje nas, że fala z groźnym osadem dotarła do Nowego Targu około północy. Płynęła aż do 6 rano. - To musiały być ogromne ilości. Najgorsze jest to, że o zbliżającej się kolejnej katastrofie ekologicznej poinformowali nas dziennikarze. Pada deszcz, oczyszczalnia dosłownie kipi. Nie ma najmniejszych szans na przerobienie takiej ilości ścieków. Lada moment zostanie znowu otwarta przegroda - obejście do rzeki. Co godzinę w wiadomościach Radia Kraków wiceburmistrz Owczarek uspokaja i oświadcza, że dostanie się osadu do rzeki nie ma nic wspólnego z oczyszczalnią. To nieprawda. Znowu chcą ukryć fakty. Te wrota puściły, bo nie wytrzymały. Tam w ciągu czterech dni wylano duże ilości płynnego osadu. Panowie, którzy wydawali takie decyzje, nie sprawdzili, jaki jest stan techniczny tego miejsca - słyszymy od pracowników "Sewiku". - To wynik polityki, która tutaj trafiła razem z tym człowiekiem ( wiceburmistrzem Owczarkiem - dop. redakcji). Niedziela. Pracownicy Sewiku wywożą osad z zagrożonego poletka. Poniedziałek rano. W Sewiku rozpoczęła się kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W tym samym czasie niewielka ilość osadu znowu trafia do potoku. To wynik przeciążenia oczyszczalni. Osadu cały czas przybywa, więc zaczyna się samoczynnie wydostawać. Po firmie chodzą pogłoski, że wiceburmistrz Owczarek zapowiedział, że będzie sprawdzał bilingi telefoniczne w Sewiku, by znaleźć osoby, które dzwoniły do Tygodnika Podhalańskiego. Ponoć mówił o tym w radio. Środa. -Trwa kontrola WIOŚ. -Na razie nic nie możemy powiedzieć, nasza kontrola potrwa do końca tygodnia, potem dopiero otrzymamy raport - mówi nam Ryszard Listwan, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie. Mija 13 dni od naszego artykułu, w którym ujawniliśmy dane z komputera Sewiku. Do dzisiaj ani policja, ani prokuratura, ani służby ekologiczne nie zainteresowały się sprawdzeniem tych danych i ich zabezpieczeniem. Przypomnijmy: O tym, że ścieki z zakopiańskiej oczyszczalni trafiały do potoku, pisaliśmy już trzy tygodnie temu. Tydzień później dotarliśmy do danych komputerowych w "Sewiku", potwierdzających wcześniejsze sygnały o tym. Szefostwo "Sewiku" i władze zakopiańskie nie ukrywały oburzenia w związku z naszymi doniesieniami. Oburzył ich fakt... przecieku informacji do prasy. Usłyszeliśmy też, że to nieprawda. Kierownictwo spółki złożyło doniesienie na policję o nielegalnym zdobyciu danych przez dziennikarza. Podczas konferencji prasowej zwołanej przez władze Zakopanego 28 sierpnia kolejny raz słyszymy o nierzetelności TP. Mniej więcej w tym czasie, kiedy wypowiedzi zakopiańskich włodarzy dotarły poprzez media do społeczeństwa, Białym Dunajcem popłynął osad. - Dość patrzenia na Zakopane przez różowe okulary. Powiedziałem to wczoraj wojewodzie. To, co stało się w piątek, to skandal. Do dziś (wtorek 2 września - dop. red.) z Zakopanego nie mieliśmy żadnego sygnału. Władze Zakopanego udają, że nic się nie stało - Marek Fryźlewicz, burmistrz Nowego Targu nie ukrywa oburzenia. - Gdyby nie informacja od dziennikarza TP, Nowy Targ znów byłby bez wody. Jeśli doszłoby do skażenia sieci wodociągowej - czekałoby nas jej czyszczenie, płukanie, zamknięcie sieci - to, co przerabialiśmy już w marcu. Na szczęście w porę zadziałaliśmy w porę. Przez noc z piątku na sobotę Nowy Targ pobierał wodę ze zbiorników retencyjnych. Postępowanie władz zakopiańskich i spółki graniczy już z absurdem. Nie zostawimy tego. To my poinformowaliśmy Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska, rozmawiałem na ten temat też z wojewodą.


Murzasichle aktualności | aktualności, archiwum

tygodnik

Murzasichle miasteczko
Murzasichle OnLine Odbierz pocztę Zakopiańskie Forum Dyskusyjne Zakopane OnLine

Murzasichle | historia | kultura i sztuka | galeria | komunikacja | wyciągi narciarskie | handel i usługi | gastronomia | mapka | aktualności | kontakt
Murzasichle noclegi: Pensjonaty | Ośrodki wypoczynkowe / Domy wczasowe | Pokoje Gościnne | Apartamenty | Willa | Wynajem domków
© Murzasichle 2008   

Valid HTML 4.01! Informacje RSS z Murzasichla