| |
[15-02-2004 ] Będzie kredyt dla szpitala.
Szpital zakopiański wykonał w styczniu ponad sto procent planowanych w kontrakcie usług. Informacja o źle rokującym finansowo niewykonaniu kontraktu podana na ostatniej sesji powiatowej była nierzetelna. - Mamy nadwykonania i wypłaciliśmy pensje za styczeń - mówi Regina Tokarz, dyrektor placówki. Starostwo zdecydowało o poręczeniu 5 mln kredytu. Informację o grożącym finansom szpitala niewykonaniu planowanego na styczeń kontraktu podał przewodniczący powiatowej komisji zdrowia Jerzy Muniak. Tymczasem w styczniu szpital wykonał ponad sto procent z planowanego kontraktu. Praktycznie każdy z oddziałów miał więcej pacjentów niż przewidziano. Wyjątkiem jest geriatria, dlatego też zapadła decyzja o połączeniu jej z interną. Zakopiański szpital ma w tym roku do wykonania 1 556 000 punktów - 129 667 miesięcznie. W styczniu wykonał ich 139 330, czyli prawie 100 tys. więcej. Punkty to wyliczone przez Narodowy Fundusz Zdrowia wartości poszczególnych usług. Za nimi idą pieniądze - średnio 8.75 zł za punkt. Jeżeli ta tendencja utrzyma się przez trzy miesiące, szpital ma prawo do renegocjacji kontraktu wzwyż. - To nie będą ogromne różnice - ocenia Regina Tokarz - ale w naszej sytuacji liczy się każdy grosz. Nie ma też obaw, że pieniądze za zwiększoną liczbę usług nie zostaną wypłacone. Jest to średnia, która z pewnością wyrówna się poza sezonem. Oddziałem, który tak zawyżył wynik, jest np. urazówka. W zadłużonym (15 mln zł) szpitalu sytuacja poprawiła się na tyle, że pracownicy dostali pensję za styczeń - regularnie po ponad półrocznych perturbacjach. Do wypłacenia pozostały jeszcze dyżury. Z zajęcia komorniczego zwolnione też zostało konto w NFZ. To wynik negocjacji z wierzycielami, którzy zgodzili się rozłożyć długi na raty. Wszystko to sprawiło, że starostwo zdecydowało się na poręczenie pięciomilionowego kredytu dla szpitala. Dyrektor Regina Tokarz wprowadza w szpitalu nowe porządki. Związane są one nie tylko z dyscypliną finansową, ale z codziennym funkcjonowaniem placówki. Jeszcze w tym tygodniu powstanie na parterze centralna portiernia z dużym oknem przy wejściu. Portier będzie kontrolował, kto do szpitala wchodzi i kto z niego wychodzi. Drzwi będą zamknięte i do godziny 14. wstęp będą miały tylko osoby z lekarskim skierowaniem, wymagające nagłej pomocy bądź posiadające specjalne zezwolenie lekarza oddziałowego. Odwiedziny chorych odbywać się będą codziennie między 14. a 19. Wprowadzenie tego obostrzenia spowodowały m.in. coraz częstsze kradzieże.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|