Murzasichle przewodnikMurzasichle OnLine
Murzasichle turystyka
Murzasichle pogoda
Murzasichle informator


   20 listopada: noc 0°C | dzień 4°C | ciśnienie: 907 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 15 km/h zachodni
   21 listopada: noc 0°C | dzień 3°C | ciśnienie: 896 hPa
      warunki biometeorologiczne obojętne
      wiatr: 6 km/h zachodni
Apteka dyżurna: Zakopane ul. Chramcówki 34, tel. 206 82 21
Salon komputerowy i serwis: ul. Nowotarska 46, tel. 2001 913


Aktualności z Murzasichla i okolic

  [21-02-2004 ] Geosensacje.

Około 10 tys. zł pensji dostaje nowy prezes Geotermii Podhalańskiej Michał Urban. W firmie, która coraz bardziej podupada, pojawia się raz na dwa tygodnie. Jego zastępca, Michał Łukaszczyk, pracuje w Geotermii, mimo że w 2001 roku wziął około 60 tys. zł odprawy. Zobowiązał się wtedy, że już nigdy nie będzie starał się o pracę w tej firmie. Czy ktoś chce doprowadzić Geotermię do bankructwa, by ją później kupić za bezcen? Tak twierdzi nasz informator, osoba związana z działalnością GP. Chce zachować anonimowość. - Sojusz Lewicy Demokratycznej wyczuł pismo nosem i w momencie, gdy tylko nadarzyła się okazja, przejął kontrolę nad Geotermią Podhalańską. Skutek może być tragiczny, już są tego symptomy - twierdzi. Partyjny aparat zamiast prezesa Jego zdaniem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska wybrał na nowego szefa Urbana tylko dlatego, że liczył na jego kontakty z ministrem. Jak już informowaliśmy, nowy prezes geotermii, aktywny działacz SLD, przez kolegów z partii zwany wschodzącą gwiazdą lewicy, jest osobą wyjątkowo zajętą. Miejsca jego aktywności to m.in. Śląska Rada Wojewódzka SLD w Katowicach, Klub Radnych SLD, Komisja Regulaminowo-Statutowa i komisja Infrastruktury Technicznej, koło dzielnicowe SLD Świętochłowice-Wschód. Jest też radnym w sejmiku wojewódzkim i wreszcie najważniejsze - członkiem Rady Nadzorczej Południowego Koncernu Energetycznego. Jego koneksje partyjne pozwalają mu na dość swobodne poruszanie się po salonach władzy. Oczywiście do czasu, gdy rządzi tam SLD. Na te właśnie koneksje liczyła prawdopodobnie Rada Nadzorcza Geotermii, powierzając mu funkcję prezesa. Koszty są jednak takie, że wciąż nieobecny prezes musi zdawać sobie sprawę, że firma bez porządnego nadzoru i merytorycznego doświadczenia nie ma szans na przetrwanie na trudnym rynku. Ponad 10 tys. złotych pensji, hotel dla niego i jego licznych gości w Zakopanem, delegacje - to nowe, poważne pozycje w kosztach Geotermii Podhalańskiej. - Gdy jednak NFOŚ wciąż płaci - to przecież drobiazg - uważa nasz rozmówca. Zamknąć twarz lokalnym politykom Decyzja o powołaniu nowego prezesa mogła się nie podobać lokalnym notablom Zakopanego. Wiedziano o tym i szukano sposobu, aby temu przeciwdziałać. - Pomysł na obsadzenie funkcji wiceprezesa kimś miejscowym miał zamknąć usta oburzonym władzom miasta - tłumaczy tę decyzję nasz rozmówca. Jako kandydat pojawił się Wiktor Łukaszczyk. Człowiek, który pracował już wcześniej w tej firmie. W 2001 roku został zwolniony z potężną odprawą. Dostał wówczas ok. 60 tys. zł. W dwóch ratach otrzymał równowartość rocznej pensji w zamian za to, że nie będzie w przyszłości starał się o pracę w GP. - Pewnie sami po niego przyszli. Ale pieniądze wziął i to dość pokaźne - komentuje nasz rozmówca. Łukaszczyk jest równocześnie wiceprzewodniczącym Rady Gminy Poronina, która ma w spółce swoje udziały. Kosztowna zabawa - Na skutek niewłaściwej eksploatacji systemu, koszty wytwarzania energii są wysokie. W dużej części zapotrzebowanie ciepła pokrywane było w tym sezonie z kotłowni szczytowej, opalanej olejem napędowym - twierdzi nasz informator, wskazując na fakt, że kotły gazowe stały długi czas zepsute. Jego zdaniem wpłynie to poważnie na przyszły bilans firmy. - To prawdopodobne, że prezes nie zdaje sobie z tego sprawy. Koszty wytworzenia ciepła z oleju są kilkakrotnie wyższe, niż z pokładów wód geotermalnych oraz kilkadziesiąt procent wyższe niż z gazu - uważa nasz rozmówca. W jego opinii błędy z zarządzaniu są celowe. Mają pokazać firmę w jak najgorszym świetle. Doprowadzić do stanu, w którym będzie ją można sprzedać jako bankruta przed wyborami. Chętnych będzie dużo, być może także związany z Urbanem Południowy Koncern Energetyczny. Ludzie lubią sensacje Prezesa Michała Urbana nie ma w pracy. W sekretariacie dowiadujemy się, że jest chory. Na rozmowę godzi się jego zastępca, Wiktor Łukaszczyk. Przedstawiamy mu informacje i opinie naszego rozmówcy. Z większością nie chce się zgodzić. Przyznaje, że wrócił do Geotermii mimo złożonego wcześniej zapewnienia, że nie będzie tam już pracował. - To prawda, poprzedni zarząd dał mi odprawę i kazał podpisać jakąś umowę, która jednak według mojego prawnika do niczego mnie nie zobowiązuje. Podejrzenia, że ktoś czyha na Geotermię, uważa za śmieszne, zwłaszcza w kontekście wyników finansowych firmy. - Geotermia jest zadłużona na 85 mln zł, a roczne przychody są na poziomie 13 mln zł! - argumentuje. Jego zdaniem, ktoś, kto tu przyjdzie, musiałby wpompować w tę firmę te osiemdziesiąt milionów. Łukaszczyk nie godzi się także z opiniami o Urbanie. - Dobrze się nam pracuje. To jest prawnik, doświadczenie zdobył podczas pracy w koncernie. Nie musi być stale tu, na miejscu. Wiele spraw załatwia się przecież w Warszawie - przekonuje wiceprezes. Gospodarnie znaczy drogo! Argumentem wskazującym na dobrą wolę, jaką ma większościowy właściciel Geotermii - Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, są - jego zdaniem - propozycje składane gminom. - Dzięki nim gminy będą mogły znacznie powiększyć swoje udziały w Geotermii Podhalańskiej - przypomina Łukaszczyk. Wiceprezes odrzuca także zarzuty dotyczące sposobu eksploatacji systemu geotermalnego: - Przechodzimy na olej opałowy wtedy, gdy kończy się nam limit na gaz. My musimy określić w taryfie gazowej, ile potrzebujemy gazu. Jak to przekroczymy, płacimy kary. Bardziej opłaca się nam wtedy przejść na olej opalowy. To jest drogie, ale tańsze, niż gdybyśmy płacili kary za gaz. Łukaszczyk nie ma wątpliwości, że dzisiaj najważniejsze jest stworzenie nowego, realnego biznes planu. - Przyjęte wcześniej założenia działalności spółki się po prosu nie sprawdziły - tłumaczy wiceprezes. - Jeszcze jedno - prezes Urban zarabia mniej, niż jego poprzednik. Przecież nikt by tu za małe pieniądze nie przyszedł. Z ostatniej chwili: Tuż przed oddaniem Tygodnika do druku skontaktował się z nami telefonicznie prezes Michał Urban. O swoich zarobkach nie chciał jednak z nami rozmawiać. Zarzekał się tylko, że ciągle jest w Zakopanem, tylko nikt tego nie chce dostrzec, że siedzi czasami w pracy po nocach albo w weekendy. Przyznał, że Geotermii potrzebny jest bogaty strategiczny inwestor. Nie wykluczył, że mógłby to być Południowy Koncern Energetyczny. Chwali się osiągnięciami i udanymi wizytami przedstawicieli Banku Światowego w Zakopanem. - W ciągu ostatnich trzech miesięcy przyłączyliśmy 60 nowych odbiorców - mówił z dumą.


Murzasichle aktualności | aktualności, archiwum

tygodnik

Murzasichle miasteczko
Murzasichle OnLine Odbierz pocztę Zakopiańskie Forum Dyskusyjne Zakopane OnLine

Murzasichle | historia | kultura i sztuka | galeria | komunikacja | wyciągi narciarskie | handel i usługi | gastronomia | mapka | aktualności | kontakt
Murzasichle noclegi: Pensjonaty | Ośrodki wypoczynkowe / Domy wczasowe | Pokoje Gościnne | Apartamenty | Willa | Wynajem domków
© Murzasichle 2008   

Valid HTML 4.01! Informacje RSS z Murzasichla