| |
[13-03-2004 ] Tajny proces Wojciecha F.
Za zamkniętymi drzwiami rozpoczął się 4 marca w zakopiańskim sądzie rejonowym proces Wojciecha F. Konkubina oskarża mistrza olimpijskiego w skokach narciarskich z Sapporo o znęcanie. Przebieg procesu jest tajny. Sąd przychylił się do wniosku oskarżonego i wyłączył jawność całego postępowania. Domagała się tego również pokrzywdzona Maria B., była konkubina Wojciecha F. Obie strony mają zakaz udzielania mediom jakichkolwiek informacji na temat przebiegu procesu. Dzień przed czwartkową rozprawą Wojciech F. wnioskował o wyłączenie ze sprawy Marka Marchalewicza, przewodniczącego składu sędziowskiego. Oskarżony twierdził, że sędzia, wydając wcześniej postanowienie o tymczasowym aresztowaniu skoczka, może teraz działać subiektywnie. Jednak inny skład sędziowski uznał wniosek za bezpodstawny, nazywając go również pomówieniem. W czwartek przed sądem zeznawał sam oskarżony oraz kilku świadków. Wojciecha F. broni adwokat Andrzej Wróbel. Kolejną rozprawę zaplanowano na 7 kwietnia, wtedy też powinien zapaść wyrok. Już w 1998 r. prokuratura oskarżyła Wojciecha F. o znęcanie się nad konkubiną, ale mistrz z Sapporo wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Gdy wrócił do kraju w sierpniu 2003 r., sąd rozesłał za nim list gończy. W grudniu został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Jednak już po dziesięciu dniach został zwolniony za poręczeniem majątkowym Lecha Nadarkiewicza, wiceprezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Jeśli Sąd Rejonowy w Zakopanem zdecyduje o winie Wojciecha F., grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|