| |
[14-05-2004 ] Remanent w przedszkolach
Komisja Oświaty zakopiańskiej rady miasta przeprowadziła lustrację wszystkich przedszkoli. Nie ulega wątpliwości, że część z nich będzie musiała zostać zlikwidowana, bądź przekształcona. Jakie powinny być w przyszłości nasze przedszkola - samorządowe czy wspierane przez samorządy - zastanawiają się radni. W ubiegłym roku zlikwidowane zostało przedszkole nr 4 na Bystrem, w tym roku ten los czeka przedszkole nr 2 na Grunwaldzkiej. Jak twierdzi urząd, powód jest prosty - coraz mniej dzieci. Jednocześnie powstają przedszkola prywatne. Nie wszystkich jednak stać, by posyłać tam dzieci. Problem ten z roku na rok będzie narastał i możliwe jest, że wkrótce dotknie też szkoły podstawowe. W tym roku szkolnym opieką przedszkolną objętych jest 1045 dzieci. Chodzą one do dziewięciu przedszkoli miejskich, trzech prowadzonych przez stowarzyszenia i jednego prywatnego. W przedszkolach wolne są obecnie 124 miejsca i jak pokazują prognozy ta liczba będzie wzrastać. Utrzymanie przedszkoli kosztuje rocznie 2 mln 266 tys. złotych, przy czym placówki niepubliczne dostają z tego tylko 513 tysięcy i - jak pokazuje wykonany przez radnych remanent - koszt utrzymania dziecka utrzymuje się w nich mniej więcej na tym samym poziomie jak w przedszkolach miejskich. W niektórych różnica ta pokrywana jest przez rodziców, a niektóre po prostu są tańsze w zarządzaniu. Nic więc dziwnego, że radni zaczęli się zastanawiać, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie prowadzenia przedszkoli osobom prywatnym lub stowarzyszeniom. Miasto dawałoby pieniądze, a zarządca musiałby sam gospodarować. Nie wiadomo czy pierwszym takim przedszkolem nie będzie właśnie dwójka przy ul. Grunwaldzkiej. Już zgłosiły się trzy osoby chętne do jego poprowadzenia, a jak na spotkaniu z rodzicami obiecał burmistrz Jerzy Zacharko, takie rozwiązanie jest brane przez urząd pod uwagę.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|