| |
[20-05-2004 ] Oscypek w unii
Oscypek, bundz, bryndza, żentyca i redykołka są tradycyjnymi produktami regionalnymi, które Polska jako pierwsze zechce wprowadzić na rynek europejski. W ciągu pół roku muszą one otrzymać oznaczenie geograficzne. Chociaż tradycyjne produkty regionalne z mleka owczego zostały w Polsce zarejestrowane w oparciu o prawo unijne, to jednak po 1 maja muszą otrzymać tzw. oznaczenie geograficzne, które pozwoli je uznać za wyroby regionalne w Unii Europejskiej. Na załatwienie wszystkich formalności Polska ma czas do końca listopada. Być może zajmą się sprawą - Związek Hodowców Owiec i Kóz oraz Związek Podhalan, a nie samorządy lokalne. Organizacje te będą musiały też podzielić się kosztami rejestracyjnymi. Obecnie powadzone są rozmowy z ministrem rolnictwa o nadanie tym produktom znaku towarowego. Prawdopodobnie o uznanie oscypka oraz innych wyrobów z owczego mleka wystąpią też samorządy lub organizacje z innych terenów, m.in. z Zawoi i Istebnej. - Ustawa dopuszcza taką możliwość, tylko musi być pełna dokumentacja historyczna tych produktów oraz dokładnie podane warunki, w jakich są one produkowane - twierdzi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. - Tradycyjne wyroby są wyżej cenione niż tylko regionalne. Teraz zaowocują nasze kontakty z Włochami i Francuzami, którzy już przeszli taką procedurę rejestracyjną - dodaje. Jako tylko produkt regionalny Podhale chciałoby zarejestrować tzw. gołki, wędzone serki z krowiego mleka, produkowane w podobny sposób jak oscypki. - Oscypek musi mieć m.in. odpowiedni kształt w postaci wrzeciona - wyjaśnia Makowski. - Na szczęście mamy już zakończoną procedurę krajową, bez czego nie możemy występować do Brukseli - tłumaczy. Po 15 maja rozpocznie się wizytacja podhalańskich bacówek. - Musimy podnosić standard - podkreśla starosta.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|