| |
[06-07-2004 ] Ratunkiem prywatyzacja
Czy to koniec zakopiańskiej przychodni zdrowia? Działalność Samodzielnego Publicznego Zakładu Podstawowej Opieki Zdrowotnej już drugi rok z rzędu przyniosła straty. Radni zastanawiają się nad prywatyzacją jednostki. W 2002 roku przychodnia przyniosła ponad 61 tys. zł strat, w ubiegłym prawie 60 tys. Zgodnie z ustawą, ponieważ jest to jednostka samorządowa, braki w kasie będzie musiało ponieść miasto. Zgodnie z tą samą ustawą, jeżeli zakład jest deficytowy, to radni mogą go zrestrukturyzować, sprywatyzować lub rozwiązać. Na razie przyjęli do wiadomości sprawozdanie finansowe, przedstawione przez dyrektor Aleksandrę Skupień-Dudek. Właściwie nie pozostało im nic innego, choć mieli wiele zastrzeżeń tak do funkcjonowania przychodni, jak i sposobu przedstawiania problemu przez panią dyrektor, która niechętnie udzielała jakichkolwiek informacji. - Przewidujemy reorganizację - usłyszeli radni komisji ekonomiki - ale nie jestem upoważniona do rozmów w tej sprawie - wyjaśniła im zwięźle pani dyrektor. - Nie dość, że mamy zapłacić, to jeszcze nie wolno nam nic powiedzieć? - zdziwił się któryś z radnych. Na sesji w środę okazało się, że zakład może zostać sprywatyzowany od końca przyszłego roku. Co to będzie oznaczać dla pacjentów - jeszcze nie wiadomo.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|