| |
[16-08-2004 ] Gubałówka bez autobusów
Prawdopodobnie przestaną jeździć autobusy PKS na Gubałówkę. Referat Oświaty Urzędu Miasta Zakopanego ogłosił konkurs na dowóz dzieci i młodzieży szkolnej do Zakopanego. Mieszkańcy Gubałówki są zrozpaczeni, że zostaną odwołane kursy autobusów PKS, które do tej pory dojeżdżały do gubałowskiej kaplicy. - Będzie kłopot z dojazdem dzieci do szkoły i osób starszych do pracy. Kolejka na Gubałówkę chodzi tylko w godzinach od 9 do 18, poza tym jest wielokrotnie droższa od biletu autobusowego - skarży się telefonicznie mieszkanka Gubałówki, prosząc o nie ujawnianie jej nazwiska. Autobusy PKS na Gubałówkę jeżdżą od dwóch lat. Kursy te zostały uruchomione na prośbę Urzędu Miasta Zakopanego. - Dostosowaliśmy się do prośby urzędników. Było to przed wyborami, komuś na tym zależało. Teraz - w połowie kadencji każe nam się zawiesić kursy. Jeden z mieszkańców Gubałówki udostępnił teren koło kaplicy, został on utwardzony po to byśmy mogli tam autobusami zawracać. Na razie jeździmy i będziemy jeździć tak długo, aż definitywnie ktoś nam tego nie zabroni. Sprzedajemy też bilety miesięczne - twierdzi Robert Chowaniec, kierownik dworca PKS i radny powiatowy. - Określiliśmy warunki, jakie muszą spełniać przewoźnicy, kursujący na Gubałówkę. Pojazdy o masie powyżej 5 ton nie mogą tam wjeżdżać, bo to zagraża bezpieczeństwu. Szerokość drogi wynosi tylko 3,3 metra. A dzieciom i młodzieży szkolnej zostaną zapewnione dojazdy, bo tego wymaga ustawa o szkolnictwie - tłumaczy Dariusz Wysłouch, kierownik referatu drogownictwa i transportu. Referat oświaty urzędu miejskiego rozpisał już konkurs na dowóz dzieci szkolnych z Gubałówki do Zakopanego.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|