| |
[21-08-2004 ] Wiking na policji
- Chcę rozmawiać z policjantem - oświadczył młody człowiek, wchodząc w sobotnie popołudnie do zakopiańskiej komendy. Rozmowa zakończyła się oskarżeniem o usiłowanie zabójstwa. Gdy go wpuszczono, jeszcze raz upewnił się, czy rozmawia z policjantem, po czym wyciągnął długi kuchenny nóż i zaatakował go. Policjant uskoczył, a napastnik został obezwładniony przez jego kolegów. Wcześniej jednak zdążył jeszcze rozbić sobą szklane drzwi. Krzyczał, że jest Wikingiem i przysłali go bogowie Północy. Poranionego odwieziono do szpitala. W poniedziałek prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa, a dwudziestojednoletni Wiking z Obornik Śląskich osadzony został w areszcie. Jakie były przyczyny tego niezrównoważonego ataku? Wiking przyznał się, że miał dość życia i liczył, że policjant go zastrzeli. Dlatego uzbroił się w 35-centymetrowy kuchenny nóż. Gdyby nie szybka reakcja zaatakowanego policjanta Wiking mógłby swój zamiar zrealizować.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|