| |
[04-09-2004 ] Górski cross Gerlach
W trzecią sobotę sierpnia 216 uczestników wystartowało w trudnym biegu pod górę z Gerlachowa do Doliny Wielickiej, gdzie przed schroniskiem pod najwyższym szczytem tatrzańskim znajdowała się meta. W zawodach tych startowali również Polacy, z których trójka uplasowała się w pierwszej siódemce klasyfikacji generalnej. Bieg organizowany jest już od jedenastu lat i z roku na rok uczestniczy w nim coraz więcej zawodników. Zabiegają o to jego organizatorzy, którymi są: Stowarzyszenie Górski Cross Gerlach oraz władze wsi Gerlachów, miasta Vysoké Tatry, a także Słowacki Związek Biegowy. W tym roku były to równocześnie Mistrzostwa Słowacji i dwunasta edycja Pucharu Słowacji w biegu pod górę, a także kwalifikacje na tegoroczne Mistrzostwa Świata w tej konkurencji. Głównym sponsorem zawodów był hotel Hubert w Gerlachowie. Mimo wysokiej rangi zawodów, nie wystartowało w nich kilku najlepszych zawodników. Być może inne - atrakcyjniejsze starty zagraniczne spowodowały ich nieobecność. Tym razem oprócz Słowaków uczestniczyło w biegu aż 51 Czechów, gdyż była to jedna z edycji Pucharu Czech w biegu pod górę. Na starcie stanęło też sześciu Polaków - Bogdan Dziuba startujący w barwach JM Demolex Bardejov, Andrzej Długosz z Muszyny, który w ubiegłym roku zajął w tym biegu drugie miejsce, Tomasz Klisz z Katowic, Piotr Musiałowski z Warszawy, Maciej Mojżyszek z Nowego Targu i Przemysław Pawlikowski z Zakopanego. Kilkanaście minut przed startem delegacja organizatorów złożyła kwiaty pod pomnikiem partyzantów i ofiar wojny, który znajduje się w centrum Gerlachowa. Stamtąd o godzinie 10 wyruszyli ze wspólnego startu mężczyźni, kobiety i juniorzy. Trasa wiodła łąkami obok hotelu Hubert do Tatrzańskiej Polanki, a następnie częściowo asfaltową drogą lub ścieżką górską, zielonym szlakiem - koło Wielickiego Mostu i przez Wielicką Polanę. Meta była przed hotelem górskim - Śląski Dom. Trasa miała 8400 metrów długości i 879 metrów przewyższenia. - Pogoda była dobra do biegania - powiedział Przemek Pawlikowski. - Jeszcze przed zawodami padał deszcz, więc na łąkach było mokro, ale wyżej - całkiem dobrze. Chmury były na poziomie schroniska, tylko od czasu do czasu odsłaniały się dolne partie Granatów Wielickich. Biegło mi się nie najgorzej. Ten start traktowałem jako zaprawę kondycyjną, potrzebną do uprawiania różnych sportów górskich. Jednym z faworytów crossu był Miroslav Vanko z Koszyc, który przed miesiącem wygrał bieg Stilla i a do którego należy rekord crossu Gerlach z 2001 roku - 40 min. 34,3 sek. Być może myślał o poprawieniu tego rekordu, gdyż warunki pogodowe były dobre - pochmurno i dziesięć stopni powyżej zera. Vanko już po starcie pobiegł ostro i uzyskał kilkunastosekundową przewagę nad pozostałymi. Trasa była oznaczona chorągiewkami, ale niezbyt dokładnie, więc Vanko pomylił trasę, skręcił w kierunku hotelu Hubert, a sędzia kierunkowy również się zagapił. Kiedy Vanko zorientował się, że zmylił trasę, stracił już do innych zawodników kilkadziesiąt sekund i w tej sytuacji zrezygnował z dalszego biegu. Być może dlatego, że nie miał już szans na poprawienie rekordu trasy, co było dodatkowo premiowane. Na podbiegu powyżej Tatrzańskiej Polanki uformowała się kilkuosobowa czołówka, w której zawodnicy rywalizowali między sobą. Do mety dobiegali w kilkudziesięciosekundowych odstępach. Pierwszy minął linię mety 25-letni Słowak Patrik Kuril, który w ubiegłym roku zajął trzecie miejsce. Teraz uzyskał czas o ponad minutę lepszy - 42 min. 14,9 sek. Na drugiej pozycji przebiegł linię mety Czech Ondřej Horák, a na trzecim znany słowacki biegacz narciarski Martin Bajčičák. Potem zameldował się pierwszy z Polaków - Tomasz Klisz, a następnie najszybszy junior - 19-letni Martin Urbanovský. Kolejne dwa miejsca znowu zajęli Polacy - Bogdan Dziuba i Andrzej Długosz. Około jednej godziny potrzebowali na pokonanie tego dystansu pozostali nasi zawodnicy - Piotr Musiałowski, Przemek Pawlikowski i Maciek Mojżyszek. Pod nieobecność Izabeli Zatorskiej - najlepszej polskiej biegaczki crossowej i posiadaczki rekordu tej trasy - 47 min. 53,5 sek., pierwsza minęła linię mety Czeszka Irena Šádkova z Pardubic, która uzyskała czas 51 min. 58,2 sek. Następne dwa miejsca zajęły Słowaczki - Ludmiła Melicherová i Anna Balošáková. Bieg ukończyło 211 zawodników, tym dwóch 77-latków - Vincent Varga i Jiři Soukup. Ogłoszenie wyników, rozdanie nagród i oficjalne zakończenie zawodów odbyło się w godzinach popołudniowych przy hotelu Hubert w Gerlachowie. Nagrody pieniężne otrzymało sześciu najszybszych zawodników w klasyfikacji generalnej oraz trzech w każdej kategorii wiekowej w konkurencji mężczyzn i kobiet oraz juniorów. Dla dzieci i młodzików zorganizowany został bieg na dystansie 3650 metrów i deniwelacji 200 metrów z Gerlachowa do Tatrzańskiej Polanki. Wyniki górskiego crossu Gerlach Mężczyźni 20-39 lat 1. Patrik Kuril ŠKP Štrbske Pleso 42:14,9 2. Ondřej Horák AK Asics Kromeřiž 42:34,6 3. Martin Baj?i?ák ŠKP Štrbske Pleso 43:28,1 4. Tomasz Klisz AZS AWF Katowice 43:49,4 5. Bogdan Dziuba JM Demolex Bardejov 44:19,5 6. Andrzej Długosz MKN Muszyna 44:42,2 40-49 lat 1. Milan Blaško Šport Rysy Poprad 46:03,5 2. Aleš Stránsky Iscarex Česka Trebová 46:17,7 3. František Kolinek AK Perná 46:25,1 50-59 lat 1. František Pechek Maronstav Úpice 50:44,5 2. Mirosláv Kováč Trenčin 52:15,8 3. Stanislav Sviták AK Žilina 53:47,3 powyżej 60 lat 1. Petr Leszkow MK Hlinsko 55:52,4 2. Július Lupták ŠK Štrba 58:46,6 3. Ján Hazucha SBS Zvolen 59:31,3 Kobiety 20-34 lat 1. Renata Hájková Maronstav Úpice 55:55,4 2. Lenka Jančařiková AAC Brno 56:34,5 3. Vanda Mesiariková BK Lysa pod Makytou 57:22,6 powyżej 35 lat 1. Irena Šádková AC Pardubice 51:58,2 2. Ludmila Melicherová JM Demolex Bardejov 52:39,6 3. Anna Balošáková ŠKP Čadca 1:01:01,6 Juniorzy 1. Martin Urbanovský Banik Prievidza 43:51,9 2. František Janečko ŠKP Štrbske Pleso 46:25,5 3. Peter Žakarovský MŠK Liptovsky Hrádok 47:54,0 Juniorki 1. Jana Vladárová KBBS Tur?a?ske Teplice 57:39,8 2. Barbora Suchánková ŠKP Banska Bystrica 1:02:35,0 3. Gabriela Gadová Liptovsky Mikuláš 1:04:34,3
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|