| |
[07-09-2004 ] Czy Tatry wypełniły lukę
W ostatnich latach brakowało w naszym piśmiennictwie górskim czasopisma poświęconego szeroko pojętej tematyce związanej z Tatrami. Od tego roku lukę tę stara się wypełnić kwartalnik Tatry, wydawany przez Tatrzański Park Narodowy. Po kilku latach przerwy ukazały się już trzy numery odnowionego czasopisma, wzbogaconego treściowo, w atrakcyjnej szacie graficznej. W październiku przypada pięćdziesiąta rocznica powstania Tatrzańskiego Parku Narodowego. Temu jubileuszowi poświęcony jest przygotowywany właśnie czwarty numer. Pierwsze próby wydawania własnego czasopisma miały miejsce tuż po utworzeniu TPN - w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wówczas ukazał się jeden tylko numer Biuletynu TPN pod redakcją Witolda Paryskiego. Po 35-letniej przerwie przystąpiono do redagowania kwartalnika Tatry, który pod redakcją Wiesława Siarzewskiego wydawany był nieregularnie w latach 1991 do 1996. W sumie ukazało się wtedy sześć numerów w pięciu zeszytach. Pod koniec ubiegłego roku, po skompletowaniu zespołu redakcyjnego z Markiem Grocholskim na czele i opracowaniu koncepcji odnowionych Tatr, z zapałem przystąpiono do pracy nad pierwszym numerem, który ukazał się w styczniu tego roku. Promocja nowego czasopisma odbyła sie w Nosalowym Dworze, ale właściwie promocja nie była potrzebna, gdyż pierwszy nakład rozszedł się błyskawicznie. Okazało się, że był to strzał, który trafił w zainteresowania miłośników gór. Wielu z nich od razu zaprenumerowało kwartalnik, a większość z niecierpliwością oczekuje na ukazanie się kolejnego numeru. Koncepcja tematyczna poszczególnych numerów Tatr jest przemyślana. Czasopismo nawiązuje do czterech pór roku, które w niezwykły sposób przejawiają się w krajobrazie i przyrodzie tatrzańskiej. Duże zainteresowanie czytelników skupia się na tematach wiodących, którymi dotychczas były: Kasprowy Wierch - szczyt konfliktu czy kompromisu, las tatrzański oraz niedźwiedź. Z każdym z tych trzech tematów, opracowanych przez specjalistów przyrodników, opierających się na spostrzeżeniach i badaniach naukowych, warto się zapoznać, gdyż jest to skondensowany zasób wiadomości na dany temat. Drugim - niewątpliwie bardzo ważnym - działem to szkoła górska, a więc tematyka związana z bezpieczeństwem górskim. Jest to jakby kontynuacja edukacji z tego zakresu, rozpoczęta w ubiegłym roku akcją internetową TPN - Bezpieczne Tatry. Artykuły z zakresu bezpieczeństwa w górach opracowują najlepsi specjaliści w tej dziedzinie - ratownicy TOPR i przewodnicy górscy UIAGM - Marcin Kacperek i Adam Marasek, a także lekarz - ratownik tatrzański Sylweriusz Kosiński, obecnie dyrektor ds. medycznych zakopiańskiego szpitala. W sposób profesjonalny piszą oni o niebezpieczeństwach, z jakimi możemy się spotkać w górach, a także o górskiej sztuce przetrwania w ekstremalnych warunkach. Dział ten uzupełniony jest opisem poważniejszych wypadków górskich. Na trzecim miejscu w hierarchii ważności tematyki wymienię artykuły nawiązujące do wydarzeń historycznych w Tatrach autorstwa Zbigniewa Ładygina - o alpiniadach, przejściach głównej grani Tatr oraz o perypetiach związanych z budową Orlej Perci. Dobrze się stało, że współpracę z redakcją naszych Tatr podjął również znakomity historyk, tatrolog słowacki Ivan Bohuš, który napisał dwa monograficzne teksty o szczytach tatrzańskich - Krywaniu i Gierlachu. Włączyła się również Krystyna Sałyga-Dąbkowska opowiadaniem z lat pięćdziesiątych. Z dużą przyjemnością czyta się artykuł o Macieju Sieczce, znakomitym przewodniku tatrzańskim, autorstwa Wiesława Wójcika, redaktora naczelnego Wierchów. Cieszy również fakt, że redakcja naszego kwartalnika współpracuje z redakcją słowackich Tatr, wydawanych przez ŠL TANAP nieprzerwanie od 43 lat, że pozyskano do współpracy Mikulaša Argalacsa, byłego redaktora naczelnego Tatranskeho dvojtyždennika, a także kilku pracowników naukowych ŠL TANAP. Ponieważ w założeniu Tatry miały być czasopismem informacyjnym i popularno-naukowym, stąd znalazły się w nim takie rozdziały, jak rozmaitości i lektury, a także artykuły o tematyce z pogranicza nauki. Ale Tatry to nie tylko przyroda, to także wszelka działalność człowieka w tych górach. Dotychczas publikowane artykuły o tematyce taternickiej dotyczyły przeważnie hitów, jak eksploracja jaskini Małej w Mułowej czy przejście ukośnej direttissimy na Kościelcu, a także relacji z zawodów w ski-alpinizmie. W ostatnim numerze pojawiła się tematyka etnograficzna. Przypomniano też tragedię ratowników TOPR i pilotów śmigłowca Sokół sprzed dziesięciu lat. Pewne wątpliwości co do sensu ich zamieszczania w kwartalniku poświęconym Tatrom budzą artykuły dotyczące innych gór, a także informacje w dziale rozmaitości, które również nie są związane z Tatrami. Uważam, że wychodzenie z tematyką poza Tatry nie jest wskazane, bo po jakimś czasie trzeba będzie zmienić tytuł czasopisma na Góry. Na postawione w tytule pytanie czy Tatry wypełniły lukę, można odpowiedzieć twierdząco, chociaż jeszcze im czegoś brakuje. Jak dotychczas tematów związanych z przyrodą nieożywioną, a także niektórymi formami działalności człowieka w Tatrach. Warto może przypomnieć ludzi, którzy całe swe życie związali z tymi górami - zasłużonych ratowników, przewodników, kierowników schronisk, wybitnych taterników, pracowników naukowych czy nawet zwykłych szarych ludzi, którzy przepracowali wiele lat w Tatrach. W rozmaitościach powinny być zamieszczane wszystkie ważniejsze wydarzenia, mające miejsce po obu stronach Tatr, gdyż nie każdy ma dostęp do dwumiesięcznika słowackiego Tatry. Może to być wymiana aktualności tatrzańskich pomiędzy oboma redakcjami. Możliwe, że w zamiarze redakcji są wymienione propozycje i w następnych numerach będą uzględnione. Cieszy również fakt, że stale powiększa się zespół współpracowników kwartalnika o fachowców w swoich dziedzinach, co gwarantuje coraz wyższy poziom czasopisma. Zespół redakcyjny Tatr tworzą: Marek Grocholski (redaktor naczelny), Zbigniew Ładygin, Grażyna Mróz i Grażyna Mateja, a w skład Rady Redakcyjnej wchodzą: Paweł Skawiński, Stefan Skiba i Wiesław Wójcik.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|