| |
[10-09-2004 ] TPN widzi wszystko
Amerykański satelita zrobił tak dokładne zdjęcie całych Tatr, że prócz zaatakowanych przez korniki drzew, parkowcy mogą teoretycznie podejrzeć zakochane pary. To pierwsze tak szczegółowe zdjęcie satelitarne całych Tatr Tatrzański Park Narodowy kupił 6 września. Widać na nim góry po słowackiej i polskiej stronie. Amerykański satelita IKONOS-2 kilkakrotnie przymierzał się do sfotografowania tego terenu. Udało się dopiero za 8. razem, 24 sierpnia, dokładnie o godz. 10.50, kiedy niebo nad Tatrami było prawie bezchmurne. - Fotografia jest wyjątkowo szczegółowa. Jeden piksel odpowiada powierzchni 1 metra kwadratowego - mówi Marcin Guzik, adiunkt w Tatrzańskim Parku Narodowym. Oznacza to, że pracownicy parku mogą nawet policzyć samochody na parkingu na Palenicy Białczańskiej i turystów zmierzających np. do Morskiego Oka. Satelitarne zdjęcie cenne jest jednak z innych względów. - Przy użyciu fotografii możemy praktycznie zajrzeć do każdej tatrzańskiej doliny. Jesteśmy w stanie lokalizować areały występowania kozic także po stronie słowackiej. Możemy namierzać chore, zaatakowane przez korniki drzewa - tłumaczy Marcin Guzik. Na mapie można też teoretycznie odnaleźć zakochane pary. - Pod warunkiem jednak, że znajdują się akurat na odpowiednim tle - śmieje się Guzik. Katalogowa cena 1 kilometra kwadratowego zdjęcia satelitarnego kosztuje w przeliczeniu na złotówki około 115 zł, ale że zakupiono fotografię sporej powierzchni, TPN dostał zniżkę. Prawdopodobnie już za miesiąc zdjęcie będzie można oglądać na internetowej stronie Tatrzańskiego Parku Narodowego: www.tpn.pl.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|