| |
[14-09-2004 ] Kolej na drogi
Zakopiańskie drogi i ulice to temat niekończących się interpelacji i prasowych interwencji. Wypływa zwłaszcza wiosną, gdy spod śniegu wychodzi zdwojona liczba dziur. Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku miasto wreszcie zabierze się za wielką naprawę. Radni przygotowują burmistrzowi listę najpotrzebniejszych prac. Trwają prace nad przyszłorocznym budżetem. To, które inwestycje drogowe się w nim znajdą, zależy od decyzji radnych. W budżecie wstępnie jest przygotowane na to 750 tysięcy. Według wiceburmistrza Owczarka potrzeba dziesięć razy więcej, czyli 7 mln złotych rocznie, by doprowadzić zakopiańskie ulice do porządku. - Tylko systematyczne remonty i modernizacje zapewniają trwały efekt. Odkładanie powoduje całkowitą degradację - przekonywał radnych wiceburmistrz Owczarek i zaproponował, żeby w przyszłorocznym budżecie zaplanować na inwestycje drogowe sumę aż 10 mln. Pieniądze te mogłyby pochodzić np. z kredytu, podobnie jak 8 mln, za które wyremontowano Krupówki. Radni ponad dwie godziny zastanawiali się, które ulice wytypować jako pierwsze do remontu. Wreszcie uzgodnili, że we wniosku budżetowym za 10 mln złotych w pierwszej kolejności znajdą się: przejście podziemne Krupówki-Gubałówka, Droga do Olczy od skrzyżowania z ul. Broniewskiego do drogi na cmentarz, most na ul. Szpitalnej i ul. Kościuszki. W ramach budżetowych 750 tysięcy w przyszłym roku wykonany zostanie remont ul. Kamieniec, Gładkiego, Drogi do Rojów, Chłabówki i dokończona droga na Królach oraz chodniki przy ul. Strążyskiej i Szymony,
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|