| |
[25-10-2004 ] O lepszy wizerunek
- Straż miejska powinna kontrolować, czy działalność gospodarcza prowadzona na złomowisku przy ul. Chyców Potok jest zgodna z prawem. U nas, w Zakopanem, z porządkiem jest do niczego - stwierdził w czasie posiedzenia komisji komunalnej i ochrony środowiska radny Józef Figiel. Temat zakopiańskiego złomowiska poruszył Stanisław Chyc, który zauważył, że jest tam prowadzona działalność niezgodna z prawem. - Są tam składowane opony. Przeładowane samochody niszczą nawierzchnię drogi, prowadzącej do złomowiska. Nocą spalane są kable, aby odzyskać miedź - mówił radny. Radni jednogłośnie stwierdzili, że straż miejska powinna przeprowadzać tam częste kontrole. Z kolei Andrzej Karpiel zwrócił uwagę na to, że temat porządku i czystości w mieście regularnie przewija się na komisji, ale bez wpływu na wygląd Zakopanego. - My żyjemy z turystyki, a jak będzie taki nieład w mieście, ludzie przestaną do nas przyjeżdżać. Wstyd przynoszą nam nietrzeźwi, których można spotkać wszędzie, nawet na Krupówkach, gdzie zaczepiają turystów - mówił z niepokojem.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|