| |
[09-11-2004 ] Monitoring jak kaktus
Radny zakopiański Władysław Łukaszczyk może spać spokojnie - póki co na jego dłoni nie wyrośnie kaktus. Twierdzi on, że prędzej tak właśnie się stanie, niż na Krupówkach pojawią się kamery monitorujące miasto. Starania o uruchomienie monitoringu w Zakopanem trwają już co najmniej pięć lat. Przetarg zaplanowany na październik miał ten problem definitywnie rozstrzygnąć. W mieście miał zostać zainstalowany monitoring radiowy, jednocześnie z systemem ułatwiającym dostęp do Internetu. Wpłynęło pięć ofert i procedura przetargowa trwa nadal. Najpierw oferty sprawdzał biegły z Wrocławia, teraz jeden z oferentów odwołał się i żąda unieważnienia przetargu. Urząd też ma prawo od tego się odwołać, a następnie prawo takie ma oferent.... i tak sprawa będzie się ciągnąć.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|