| |
[20-11-2004 ] Strażacy i goprowcy
Gdy na Podhalu przydarzy się awaria kolejki krzesełkowej, nie będzie żadnych problemów z uratowaniem przemarzniętych narciarzy. Na mocy podpisanego w środę (17 listopada) porozumienia, strażacy i ratownicy GOPR mają współpracować w czasie akcji ratunkowych. - Dotychczas współdziałanie odbywało się na gębę - mówi Dariusz Zaród, naczelnik grupy Podhalańskiej GOPR. - Teraz wszystko zostaje sformalizowane. Będzie wiadomo, kto za co odpowiada, jaką jednostkę straży pożarnej mają powiadamiać nasi ratownicy. Uregulowana zostaje także sprawa rozliczeń finansowych. Porozumienie zawarte w Zakopanem podpisali naczelnicy wszystkich małopolskich grup GOPR. W imieniu Małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej swój podpis złożył jej komendant Seweryn Dyja. Trwają również prace nad podpisaniem podobnego porozumienia między strażakami a ratownikami TOPR. Już teraz w tatrzańskich jaskiniach będą instalowane strażackie systemy łączności.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|