| |
[27-11-2004 ] Sprzątaczki do tablic
- My się żadnej pracy nie boimy - takie słowa można było w poniedziałek (22 listopada) usłyszeć na drugim w Polsce szkoleniu dla sprzątaczek, które rozpoczęło się w Zakopanem. Przyszłe, w pełni wykwalifikowane sprzątaczki będą się uczyć m.in.: nowoczesnych technik sprzątania, techniki układania pościeli hotelowej oraz podstaw języka angielskiego. - Po ukończeniu kursu i zdaniu egzaminu panie otrzymają zaświadczenie. Już teraz mam zgłoszenia od dwóch pracodawców, którzy chcą zatrudnić sprzątaczki po tym kursie - mówi organizator szkolenia Jan Gąsienica Walczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Zakopanem. Starsza pani z miotłą i szmatą, w ubrudzonym fartuchu - powoli odchodzi w zapomnienie. Teraz w każdej dziedzinie, również sprzątaczej, liczą się kwalifikacje i wiedza, również ta teoretyczna. - Od kilku lat nie mogę znaleźć legalnej pracy z ubezpieczeniem, mam nadzieję, że ten kurs da mi szanse na zatrudnienie - mówi Anna z Zakopanego, jedna z 15 sprzątających kursantek. - Znam już język włoski, gdy poznam postawy angielskiego i skończę kurs, będzie mi łatwiej znaleźć pracę - dodaje Teresa z Zakopanego. Już w połowie grudnia szeregi sprzątaczek w Zakopanem zasili nowy, wykwalifikowany personel, który nie tylko zamiecie i zmyje, ale również pozdrowi zagranicznego turystę angielskim How are you? Dyrektor PUP w Zakopanem Jan Gąsienica Walczak zapewnia, że certyfikat będzie można przetłumaczyć na język obcy, co ułatwi znalezienie pracy za granicą. - Po takim kursie kilka pań może na przykład rozpocząć działalność gospodarczą, na co również znajdą u nas pieniądze. Taka firma sprzątaczek zrobi furorę na naszym terenie, gdzie mamy tak wiele pensjonatów i restauracji - przekonuje dyrektor Gąsienica-Walczak.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|