| |
[29-11-2004 ] Sprytny złodziej
Był postrachem gości w Zakopanem. W ciągu kilku miesięcy okradł 29 turystów. Swoje ofiary poznawał w pociągu, zdobywał ich zaufanie i razem z nimi kończył podróż w pensjonatach. Później dokonywał kradzieży, które policja szacuje na łączną kwotę prawie 30 tys. złotych. 19-latek z Międzyrzecza został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Zatrzymano również dwóch paserów, którym sprzedawał swój łup. Chłopak wpadł w czasie kradzieży w pensjonacie na Szymonach. Policji szybko udało się ustalić, że to właśnie on w ciągu ostatnich miesięcy okradał zakopiańskie pensjonaty i domy wczasowe. - W hotelu COS Zakopane na oczach recepcjonisty przez kilkanaście minut rozmawiał przez telefon - mówi aspirant Monika Kraśnicka Broś z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. - Gdy zjawiła się grupa mieszkających tam sportowców zaczął z nimi pogawędkę. Recepcjonista myślał, że jest jednym z nich. W ten sposób dostał się do ich pokoju. Zdarzały się przypadki, że recepcjoniści dawali złodziejowi nawet klucze do pokoi sądząc, że chłopak należy do grupy, która przyjechała do pensjonatu. Swój łup, głównie aparaty fotograficzne, telefony komórkowe, ubrania sprzedawał dwóm paserom z Międzyrzecza. Obaj zostali zatrzymani, a jednego z nich sąd aresztował na dwa miesiące. Policji udało się odzyskać część skradzionych rzeczy.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|