| |
[01-12-2004 ] Ski pass dobry na wszystko?
Poranny zjazd z Kasprowego, później chwila relaksu z dziećmi na małych wyciągach pod Nosalem, a wieczorem szaleństwo na oświetlonym stoku na Polanie Szymoszkowej. I wszystko na jeden bilet! Być może już niedługo nie będą to tylko marzenia zbłąkanego dziś narciarza. Na razie pojawił się pomysł autorstwa radnego powiatowego Macieja Rzankowskiego, aby w Zakopanem można było kupić skipas na wszystkie wyciągi. - W Alpach jeden bilet, tzw. ski pass, obowiązuje na wszystkich wyciągach w danej miejscowości. Tylko u nas jest inaczej. Może uda się zorganizować spotkanie właścicieli wyciągów, aby coś w tej kwestii się zmieniło - mówi radny Rzankowski. Takie spotkanie ma się odbyć na początku grudnia. - W Zakopanem pojawia się jednak ten problem, że właściciele wyciągów wciąż traktują się nawzajem jak konkurencja - zauważa starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski. Właściciele wyciągów w różny sposób podchodzą do pomysłu ze ski passem. - Jestem jak najbardziej zainteresowany wprowadzeniem jednego - mówi Marian Strama, właściciel narciarskiego miasteczka pod Nosalem. - Już dwa lata temu były spotkania w tej sprawie, ale wszystko zakończyło się fiaskiem. Zdaniem Waldemara Sobańskiego, właściciela kompleksu narciarskiego na Polanie Szymoszkowej, wprowadzenie ski passu wiązałoby się z ogromnymi kosztami. - Pod Nosalem działa inny system, Polskie Koleje Linowe mają inny, ja używam jeszcze innego rozwiązania technicznego. Jeżeli ktoś chce najpierw jeździć na przykład na Szymoszkowej, a potem pod Nosalem, nie musi posiadać ski passu - uważa Waldemar Sobański.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|