| |
[10-12-2004 ] Serda niewinny
Pilot śmigłowca „Sokół” Henryk Serda nie jest winny katastrofie, do której doszło w styczniu ubiegłego roku. Taki wyrok wydał Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w ubiegłym tygodniu. Sądecki sąd utrzymał w mocy wyrok sądu zakopiańskiego, który również dopatrzył się winy pilota podczas feralnego lotu z Morskiego Oka do Zakopanego. „Sokół”, wracając z akcji ratunkowej, awaryjnie lądował w Murzasichlu. Tylko zdolnościom pilota życie zawdzięczają pasażerowie i mieszkańcy wsi. Przyczyną awarii maszyny miało być niewłączenie instalacji antyoblodzeniowej. Eksperci nie byli w stanie tego jednak jednoznacznie stwierdzić.
Wszyscy natomiast podkreślali znakomite umiejętności i doświadczenie Henryka Serdy. Z wyrokiem sądu w Zakopanem nie zgodziła się prokuratura i wniosła apelację. Po powtórnym przesłuchaniu ekspertów, którzy przychylili się do wersji, że awarię silników spowodowały kawałki lodu, które zassały się podczas prowadzenia akcji ratunkowej w Morskim Oku, pilot został uniewinniony.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|