| |
[24-12-2004 ] Wigilia pozorowana
W pierwszych miesiącach nowego roku mieszkańcy zakopiańskiego domu dziecka przeniosą się do nowego, większego budynku. Obiecał to starosta Andrzej Gąsienica Makowski, kiedy 20 grudnia zasiadł z dziećmi do wigilijnego stołu. Dom przy ul. Jagiellońskiej jest dla 36 dzieci za ciasny. Jest za mało pokoi, nie ma miejsca na obowiązkowe aneksy kuchenne na każdym piętrze, a te, które są - wydzielono z dziecięcych sypialni. Nie spełniamy podstawowych standardów, nie mamy np. pracowni rzeźbiarskiej - tłumaczy Krystyna Juraszek, dyrektor Centrum Wspierania Dziecka i Rodziny, pod egidą którego działa dom dziecka. Do marca wychowankowie przeniosą się do budynku dawnego „Tatrogrodu” przy ul. Tetmajera. Najmłodszy mieszkaniec domu ma 3,5 roku, najstarszy jest pełnoletni. Przed Bożym Narodzeniem większość dzieci wyjedzie do krewnych i przyjaciół, ale na Jagiellońskiej zostanie kilku wychowanków. Specjalnie dla nich opiekunowie przygotowują prawdziwą Wigilię.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|