| |
[27-01-2005 ] Jazda na Zgorzelisko!
2400 narciarzy wywozi w ciągu godziny wyciąg, który 22 stycznia ruszył oficjalnie w Małem Cichem. To dobra alternatywa dla zakopiańskich stoków. Jednorazowy wyjazd krzesełkiem z Małego Cichego na Polanę Zgorzelisko kosztuje 4 zł - to dwukrotnie taniej, niż na porównywalnym wyciągu na Polanie Szymoszkowej. Turyści z Zakopanego muszą jednak liczyć się z dojazdem do wsi. Kierowcy mają do wyboru dwie możliwości: Drogą Oswalda Balzera do hotelu na Zgorzelisku (górna stacja kolei) lub przez Kośne Hamry. Śnieżony i oświetlony stok ma 1250 metrów długości, a różnica wzniesień 220 m. Narciarze szusują w Małem Cichem od sylwestra, ale dopiero w sobotę 22 stycznia krzesełka ruszyły oficjalnie. - Czyńmy sobie ziemię poddaną - mówił ksiądz, błogosławiąc maszynerię, którą obsługa zatrzymała na czas przemówień. Aby mógł powstać wyciąg, dogadać się musiało 80 osób. Na dziewiczy przejazd zaproszono m.in. starostę Andrzeja Gąsienicę Makowskiego, wójta Poronina Bronisława Stocha i radnego wojewódzkiego Andrzeja Guta Mostowego. Żaden z nich nie zabrał jednak sprzętu narciarskiego. Tymczasem górna stacja wyciągu przystosowana jest przede wszystkim dla narciarzy - jazdę rozpoczyna się bezpośrednio po odepchnięciu z krzesełka. Piesi radzą sobie gorzej, tym bardziej jeśli na nogach mają eleganckie wyjściowe półbuty. Mimo że przy zsiadaniu obsługa spowolniła bieg krzesełek, oficjele nie byli przygotowani na krótki, lecz stromy ześlizg. Radny wojewódzki odskoczył w bok, starosta puścił się w dół po spadku, umykając przed nogami wójta, który zdezorientowany zamarudził na krzesełku. Zeskoczył dopiero, kiedy wyciąg całkowicie stanął. Komiczny incydent poszedł w niepamięć, kiedy nacierać zaczęli zadowoleni narciarze - przez godzinę kolej wywiozła 2400 osób. Organizatorzy fety zadbali, by nawet podczas odpoczynku narciarze nie mogli się nudzić. U stóp góry cepry dęły więc w góralską trąbitę. Dwumetrowa rura z drewna, którą niegdyś używano do odstraszania niedźwiedzi, pojękiwała żałośnie. Za najlepszy dźwięk na fujerze narciarze wyjeżdżali wyciągiem za darmo. Goście obserwowali pokaz laserów - migający zielony napis pojawiał się na dachu drewnianego szałasu. Małe Ciche wabi morzem świerkowych lasów i spokojem, który docenią najpewniej zakochane pary i rodziny z dziećmi. Zwłaszcza dla tych ostatnich Małe Ciche jest tym bardziej atrakcyjne, że wyjazd kolejką jest dwukrotnie tańszy, niż na podobnym wyciągu w Zakopanem. Choć po otwarciu stoku wieś znacznie ożyła, trudno odczuć tu przykry klimat przeludnionego kurortu. Wyciąg na Polanę Zgorzelisko: 1250 metrów długości, różnica wzniesień 220 m, 2400 osób na godzinę, bilet 4 zł.
Murzasichle aktualności
| aktualności, archiwum

|